Są wakacje, jest gorąco, nie będę przynudzać!
Ale pare ważnych rzeczy na wakacje Wam wrzucę, żeby nie było, że się posypało!

SUN

SŁOŃCE – ciepło — wakacje – to zapamiętacie.

S jak – samo nic się nie zrobi. Najgorsze to leżeć i czekać, aż będzie dobrze.
Zróbcie sobie miłą atmosferę. Zróbcie sobie MIŁOŚĆ. Bo kto zrobi to za Was?

Uśmiecham się na Twój widok. Nawet jak źle spałem i zupa była za słona.

Dziękuję za rzeczy oczywiste (dobrze spakowany plecak, sprawne auto, wspólne zmagania z namiotem, zima krew wobec stłuczki)

Wysylam dziennie do ukochanego lub ukochanej 3 pozytywne komunikaty np. ale jesteś super, pycha ten vege gulasz, uwielbiam jak sobie radzisz, czuje się z Tobą bezpiecznie.

No i w każdej, powtarzam, w każdej chwili, rozmawiajcie. O wszystkim.

Nieporozumienia wyjaśnijcie od razu. Nawet jak dzieci śpią lub oglądają bajkę idziemy pogadać dookoła domu.

Nie hodujemy urazy i nie zakładamy złych intencji.
Czyli jeszcze raz! Podwijamy rękawy i robimy sobie miłość na własnym podwórku!

U – jak UCZUCIA romantyczne.

Tak, bo są bardzo potrzebne. Np. zawsze trzymajcie się za ręce. Dotykajcie się w ciągu dnia. Szepnijcie czasem coś na ucho. Nawet między ząbkującym bąkiem i buntującym się nastolatkiem.

Myślcie o sposobie na romantyczny wieczór, ranek lub cokolwiek. Organizujcie sobie „czas tylko dla Was”. Mówcie często, że się kochacie i że nie żałujecie. No i że tęsknicie, jeśli namiot i bobasy uniemożliwiają romantyzm.

Miłość to również, oprócz decyzji i zobowiązań, uczucia. Czułość, serdeczność i zaangażowanie. Wszystko wyrażane w czynach i (panowie!!!) w słowach.

N – jak NAPRAWIAMY.
Uwaga! Konflikt jest nieodłącznym elementem każdej relacji. Gdzie dwoje ludzi tam dwa spojrzenia na wszystko. Nieporozumienie, niecierpliwość, zmęczenie, stres organizacyjny, za duże wymagania, potrzeba kontroli, marzenie o wypoczynku i zderzenie z rzeczywistością, wszystko to powoduje duże i małe problemy. ZAWSZE i u WSZYSTKICH!

Nie bójcie się tego. Nie panikujcie.

Rozmawiajcie, słuchajcie wyjaśnień, nie zakładajcie najgorszego i PRZEBACZAJCIE, a będzie dobrze!
A jeśli jest trwałe źle, poszukajcie pomocy. Idźcie do ludzi, którzy mogą pomóc.

Naprawiać, to nie znaczy przemilczać, udawać, ze nic się nie dzieje, znosić w nieskończoność destrukcyjne zachowania, pozwalać na zło.

Naprawiać to znaczy zobaczyć, nazwać, omówić i szukać rozwiązania adekwatnego. Nawet jeżeli to ma być wizyta u specjalisty lub zgłoszenie odpowiednim służbom!
Większości z nas to nie dotyczy, ale przypominam, że uciekanie od problemów niczego nie rozwiązuje.

Czyli kochani- napiszcie szminką na lustrze-

SUN

i puśćcie do siebie oko.

Samo sie nie zrobi – my zrobimy sobie małżeńskie wakacyjne Love Story!

Uczucia romantyczne są tak samo ważne po ślubie jak przed. A już szczególnie na wakacjach!

Naprawiamy jak coś zgrzyta w silniku. Dbamy i oliwimy, wyjaśniamy od razu!
Kto nie czytał książki, niech natychmiast kupi i tak zaopatrzony w niezbędne narzędzia małżeńskie, rusza na zasłużony odpoczynek, z najważniejszą osobą pod słońcem.