Gdybyśmy mieli większe mieszkanie…Gdyby ona była inna…Gdybym więcej zarabiał…Gdyby rodzice nam więcej pomagali…Gdybym znalazła lepszą pracę…Gdybym urodziła później, wcześniej, chłopczyka, dziewczynkę…Gdyby moje dzieci były grzeczniejsze…Gdybyśmy nie mieli kredytu…Gdybyśmy mieszkali w większym mieście…Gdyby on nie był taki mruk, taki towarzyski, gruby, zapracowany, leniwy, ambitny…Gdyby ona była milsza…Gdybym miał lepsze auto…Gdybyśmy wreszcie wyjechali na porządne wakacje…Gdyby…

Znacie to?

 

A TYMCZASEM RZECZ POLEGA NA TYM,
BY BYĆ I KOCHAĆ TU I TERAZ – TEGO CZŁOWIEKA.

 

Właśnie dziś, kiedy martwicie się kolejną ratą, a konto swieci pustkami.

Dziś, kiedy maski, protesty, granica i strach.

Dziś, kiedy dochodzicie do siebie po koszmarnej awanturze.

Dziś, choć nic się nie chce, a Netflix jest na wyciągnięcie ręki.

Dziś, kiedy ona jest zmęczona, wiecznie karmi i czuje się najbrzydszą kobietą na całej planecie.

Dziś, po powrocie z pracy, galopie po sklepach, kłótni z nastolatkiem i stłuczce na parkingu.

Dziś, po całym tym cholernie trudnym dniu, jakich ostatnio wiele.

 

DZIŚ POSTARAM SIĘ POKAZAĆ CI, ŻE CIĘ KOCHAM.

 

Zrobię dwie herbaty, dwie kawy, dwa rumianki, albo naleję wino do dwóch kieliszków. Usiądę koło Ciebie i może tylko dotknę Twojej ręki. Nie włączę telewizora, ani komputera i odłożę smartfon. Położę Ci głowę na ramieniu.  Pewnie się zdziwisz. Ale zaraz potem poczochrasz mnie po głowie i uśmiechniesz się do mnie.

DZIŚ postaram się zauważyć Cię i skupić się na Tobie.

 

Kochani żółci przyjaciele, taka zwyczajna ŻÓŁTA ZASADA, na niezwyczajny dzień.

Niezwyczajny, bo kolejny przeżyty razem.

 

Jest za co być wdzięcznym, gdyby ktoś nie miał pomysłu. 😀

 

Ps. Gdyby nasz kochany chomik był rybką, nie trzeba by tak często po nim sprzątać. Rozumiemy się? Mamy i kochamy chomika. Koniec i kropka